Skontaktuj się z nami:
+48 12 656 51 58


Audyt legalności oprogramowania

Audyt legalności oprogramowania

Bądź legalny! Zapnij ostatni guzik!

Audyt legalności oprogramowaniaStopniowo, w miarę postępującej w firmach informatyzacji, zachodzi potrzeba kontroli legalności używanego w inch oprogramowania. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom średnich i dużych firm krakowskich, stworzyliśmy specjalny dział zajmujący się przeprowadzaniem tego typu działań.
Z naszą pomocą i wspólnymi siłami uzyskają Państwo status firmy wolnej od nielegalnego oprogramowania, któremu przyglądają się coraz częściej funkcjonariusze wybranych organizacji, nakładając na firmy wielomilionowe kary za kradzież własności intelektualnej.
Ograniczenie piractwa komputerowego powoduje przyśpieszenie wzrostu sektora informatycznego, który jest siłą napędową rozwoju przedsiębiorstwa. Już dziś mogą Państwo zadzwonić do naszego konsultanta, który przedstawi dalsze szczegóły!

 

Nielegalne oprogramowanie = utrata klientów


Audyt legalności oprogramowaniaWieści o przeszukaniu policyjnym dotyczącym legalności oprogramowania w firmie, w której ujawniono nielegalne programy, rozprzestrzeniają się w błyskawicznie. Informacja ta dociera do większości jej klientów, czego naturalną konsekwencją jest spadek wiarygodności przedsiębiorstwa i utrata dobrego imienia wśród kontrahentów. Ponadto, niektóre firmy, w których znaleziono nielegalne oprogramowanie, były zmuszone czasowo zawiesić działalność, gdyż zostały pozbawione podstawowych narzędzi do pracy oraz dostępu do swej elektronicznej dokumentacji. Przerwa w obsłudze klientów często oznacza dla firmy ich bezpowrotną utratę.

 

Fakty:

  • wrzesień 2004: Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu
    Na terenie 3 województw i po przeszukaniu 4 dużych firm branży telekomunikacyjnej i architektoniczno-budowlanej zabezpieczyła 49 komputerów, w których zainstalowano 180 programów bez wymaganej prawem licencji. Szkody producentów oprogramowania zostały oszacowane na kwotę 1,2 miliona złotych.
  • styczeń - marzec 2005: Policja w całym kraju
    19 mln zł - tyle warte było nielegalne oprogramowanie, zarekwirowane w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2005 r. przez polską Policję. Policjanci w asyście przedstawicieli antypirackiej organizacji BSA przeprowadzili szereg kontroli w 54 firmach i 11 sklepach. Zabezpieczono 1478 nielegalnych płyt, 73 jednostki centralne i 22 twarde dyski.
    W podsumowującym pierwszy kwartał 2005 r. raporcie BSA wspomniana jest również sprawa pracowni architektonicznych, które często nielegalnie korzystają z drogiego profesjonalnego oprogramowania - np. Autocad firmy Autodesk. "O skali problemu świadczą ostatnie kwietniowe przeszukania policji w warszawskiej pracowni architektoniczno-projektowej, gdzie zabezpieczono 5 różnych wersji programu Autocad, wartych w sumie ponad 100 tysięcy złotych. Wartość wszystkich zabezpieczonych programów w tej firmie wyniosła natomiast ponad 200 000 złotych" - powiedział Bartłomiej Witucki, rzecznik BSA w Polsce.
  • maj 2005: BSA ogłosiło wyniki światowego badania piractwa komputerowego
    W Polsce wskaźnik kradzieży własności intelektualnej wzrósł o 1% i wynosi obecnie 59%. Stawia to nasz kraj na drugim miejscu, tuż po Grecji (62%), wśród państw Unii Europejskiej pod względem używania nielegalnych kopii programów komputerowych. Mimo niewielkiego spadku średniego wskaźnika piractwa w 2004 r., światowy przemysł i gospodarka ponoszą coraz większe szkody. Od rządów poszczególnych krajów oczekuje się bardziej zdecydowanych działań.

Wyniki potwierdzają, że piractwo komputerowe jest nadal ogromnym problemem w krajach Unii Europejskiej, gdzie wskaźnik wyniósł 35%. W celu zmniejszenia skali problemu, ogromne znaczenie będzie miało szybkie i sprawne implementowanie dyrektywy UE (Enforcement Directive), przyjętej w kwietniu 2004 r. Dyrektywa, obecnie w fazie implementacji w wielu państwach UE, zapewnia nowe, sprawdzone w praktyce metody zwalczania piractwa i podróbek.
„Termin wprowadzenia dyrektywy w życie upływa za 12 miesięcy. Zachęcamy więc wszystkie rządy, aby już dziś zaczęły szukać sposobów udoskonalenia systemu ochrony praw własności intelektualnej” powiedziała Beth Scott, wiceprezes Business Software Alliance. „Najnowsze wyniki badań pokazują, że należy dołożyć wszelkich starań, aby obniżyć wskaźniki piractwa i cieszyć się wynikającymi z tego korzyściami”.


„Działania policji, kampanie edukacyjne i skuteczne prawo, powodując zmniejszenie skali piractwa intelektualnego, mogą przynieść wymierne korzyści w postaci 250 tys. nowych miejsc pracy oraz ponad 18 mld euro dodatkowych wpływów z podatków” - szacuje Wiceprezes BSA, Beth Scott.

 

Jak uniknąć naruszania prawa?

..czyli poradzić sobie z ewentualnym problemem nielegalnego oprogramowania w firmie?

 

Krok Pierwszy — KONTROLA SIECI
Zarząd oraz dział informatyki powinny sprawować pełną kontrolę nad danymi w firmowej sieci komputerowej.

 

Krok Drugi — INWENTARYZACJA OPROGRAMOWANIA
Ryzyko używania nielegalnego oprogramowania jest tym większe, im mniejsza wiedza o zasobach zgromadzonych w komputerach. Niezwykle istotne jest opracowanie spisu wszystkich programów zainstalowanych na firmowych komputerach, notebookach i serwerach, szczególnie w przypadku bezpośredniego dostępu pracowników do Internetu umożliwiającego im bez wiedzy administratora samodzielną instalację programów prosto z sieci. Należy też bezwzględnie przechowywać licencje na wszystkie zainstalowane programy.

 

Krok Trzeci — WERYFIKACJA LEGALNOŚCI OPROGRAMOWANIA
Najlepszym sposobem uzyskania wyczerpujących i aktualnych informacji o zainstalowanym w firmie programach jest audyt oprogramowania.

 

Krok Czwarty — POROZUMIENIE Z PRACOWNIKAMI
Warto zapoznać pracowników z zasadami użytkowania oprogramowania oraz podpisać porozumienia określające ich odpowiedzialność w zakresie przestrzegania ustalonych w firmie procedur dotyczących zasad używania oprogramowania (wzór porozumienia w załączniku).

Krok piąty — ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA OPROGRAMOWANIE
W większych firmach rozwiązaniem jest wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za zakup programów, ich instalację oraz za nadzór nad zasobami oprogramowania. W mniejszych instalowanie programów najlepiej powierzyć jednej osobie lub działowi. Zaoszczędzi to niespodzianek (zwłaszcza tych przykrych) w przyszłości.

  • ustalenie rodzajów i liczby programów zainstalowanych na poszczególnych stanowiskach komputerowych
  • wyłonienie i usunięcie programów zbędnych, stanowiących dodatkowe obciążenie budżetu oraz firmowego systemu informatycznego
  • ustalenie programów najczęściej używanych przez pracowników
  • pomoc w ustanowieniu standardów oprogramowania w firmie, w której pracownicy używają różnych edytorów tekstu, arkuszy kalkulacyjnych itp.
  • wskazanie, które komputery wykorzystywane są jako konsole do gier
  • pomoc w sprawdzaniu bezpieczeństwa przechowywanych danych
  • wskazywanie, czy na poszczególnych stanowiskach komputerowych  przechowywane są dane wymagające ochrony, które powinny być przechowywane na bezpiecznych serwerach

 

Krótki test

Aby zorientować się, czy w firmowych komputerach zainstalowane są nielegalne kopie programów, warto odpowiedzieć sobie na pytania krótkiej ankiety.

  1. Czy wiedzą Państwo, ile komputerów osobistych, notebooków i serwerów używa się obecnie w Państwa firmie?
    TAK NIE
  2. Czy mają Państwo licencje na wszystkie programy zainstalowane na komputerach, notebookach i serwerach?
    TAK NIE
  3. Czy są Państwo pewni, że żaden z pracowników Państwa firmy nie wykonał nielegalnych kopii oprogramowania?
    TAK NIE
  4. Czy oprogramowanie zainstalowane w komputerach osobistych, notebookach i serwerach pochodzi z godnych zaufania źródeł?
    TAK NIE
  5. Czy Państwa firma ma opracowane na piśmie zasady kopiowania oprogramowania i zakupu licencji na oprogramowanie?
    TAK NIE

 


Jeśli odpowiedź na którekolwiek z tych pytań brzmi „NIE” lub jeśli nie są Państwo pewni którejkolwiek z odpowiedzi, warto bardziej szczegółowo zbadać sytuację w Państwa firmie.
Ryzyko zwiększa się, jeśli Państwa przedsiębiorstwo czy instytucja kupiła oprogramowanie po niewiarygodnie okazyjnej cenie lub nabyła oprogramowanie przez Internet bez właściwej dokumentacji i dowodu zakupu.

 

 

źródło: www.bsa.org