Czy firma outsourcingowa chodzi na urlopy i bierze L4?

Czy firma outsourcingowa chodzi na urlopy i bierze L4?

ludzie wskazujący palcami na wykresy z wynikami firmyCo jest jednym z głównych problemów przedsiębiorstw w obecnej sytuacji rynkowej, kiedy w dużych ośrodkach miejskich praktycznie  nie mamy bezrobocia? Brak specjalistów lub ich wysoka cena. Kolejną barierą w funkcjonowaniu firm jest rotacja kadr.

Head hunterzy różnej maści wybierają w ofercie pracujących tu i ówdzie fachowców jak w ulęgałkach. Ich zysk akurat jest w ciągłej rotacji. O tym, jakie koszty ponoszą firmy, które dotyka ciągła wymiana kadr, wiedzą ich managerowie dosyć dobrze. Uznajmy, że w rosnącej gospodarce jest to proces naturalny. Obecnie zadaniem przedsiębiorstwa jest między innymi stworzenie dogodnych warunków pracy. Wszyscy próbują, ale ludzie i tak przebierają w ofertach. To typowe dla sytuacji, kiedy podaż jest mniejsza niż popyt. Ta spirala wzrostu, jak każda spirala, ma koniec dopiero wtedy, kiedy odwróci się tendencja rynkowa. To, że się odwróci, jest pewne jak dwa razy dwa = cztery. Kwestia kiedy.  Zapewne wrócimy wtedy do sytuacji, kiedy to pracodawcy dyktują warunki. A że jest to typowe dla kryzysów, to radość z tego żadna.

Dlaczego warto postawić na outsourcing IT?

Czy da się uciec w obecnej sytuacji od ryzyka rotacji kadrowej? Oczywiście, że tak! Przerzucając to ryzyko na firmę outsourcingową. Najbliższa nam branża - czyli IT, w której się specjalizujemy, jest tego dobitnym przykładem. Utrzymanie wykwalifikowanego zespołu specjalistów dla firmy spoza branży IT jest zadaniem niemal karkołomnym. Po pierwsze - musimy znać się na temacie, żeby ocenić czy zatrudniliśmy specjalistę. Po drugie - nie ma na rynku omnibusów, zatem jeśli chcemy obsłużyć sporo różnych usług wewnętrznych, musimy mieć zespół interdyscyplinarny.  Dla firmy zajmującej się outsourcingiem IT zatrudnianie specjalistów z różnych dziedzin jest kwestią konieczności rynkowej. Dodatkowo łatwiej jest w takiej firmie odróżnić w rozmowach kwalifikacyjnych rzeczywistego fachowca od partacza z rewelacyjnym CV.

I co najważniejsze, z firmą zajmującą się outsourcingiem IT podpisujemy czasowy kontrakt gwarantujący nam określone parametry obsługi. W ramach takiego kontraktu firma  wzorem zatrudnianego pracownika nie może znajdywać setek usprawiedliwień na swoją nieudolność. Wszystko definiuje czytelne SLA (Service Level Agreement - umowa o gwarantowanym poziomie świadczenia usług). Wóz albo przewóz. Obsługiwana firma nie działa z powodu problemów z informatyką, usługodawca  wypada z kontraktu. Cóż zrobić – dostawca usług zwykle nie popłacze się, że nie ma na ratę spłaty mieszkania. 

Outsourcing IT gwarantuje bezpieczeństwo 

No i jak w tytule – w outsourcingu IT nie ma urlopów, L4, czy nagłej informacji o znalezieniu nowej pracy. Z tym problemem musi poradzić sobie dostawca usług. I zazwyczaj ma odpowiednio większy zespół, aby skutecznie obsłużyć wszystkich klientów. Ma swój własny system wprowadzania nowych ludzi do zawodu, pomijając niezbędne szkolenia, oparty zazwyczaj na uczeniu się od koleżanek i kolegów ze sporego zespołu.  Mając doświadczenie branżowe skutecznie reguluje dodatkowy koszt, którym zapewne obciąża wszystkich swoich klientów, podobnie jak firma ubezpieczeniowa w oparciu o statystykę. Ale ten koszt i tak jest mniejszy niż problemy z IT, z którymi firmy budujące własne zespoły muszą sobie poradzić. 

Korzystając z outsourcingu IT, przedsiębiorca może liczyć nie tylko na fachową wiedzę, ale także na porady w kwestii ulepszeń technologii stosowanych w firmie. Nasz zespół obecnie rozwiązuje problemy przedsiębiorstw z przeróżnych branż. Zachęcamy Państwa do kontaktu mailowego z naszymi certyfikowanymi specjalistami: sprzedaz@escsa.pl lub telefonicznego: (12) 656-51-58. Ofertę dla każdego klienta dobieramy indywidualnie. 

 

Dodane przez Robert Kubicz

   

Wybrane przez nas

Najpopularniejsze w miesiącu