Aplikacja fiskalna kontra kasa on-line. Kto zyska? Kto straci?

Aplikacja fiskalna kontra kasa on-line. Kto zyska? Kto straci?

Data: piątek, kwiecień 14, 2017

jarmark przedświąteczny, artykuł: Aplikacja fiskalna kontra kasa on-line. Kto zyska? Kto straci?Okres świąteczny … więc będzie o wyższości świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia?

No może nie zupełnie tak ... chociaż problem, który opiszemy jest niewątpliwie dyskusyjny i budzi emocje w branży systemów do zarządzania handlem. Tym razem na blogu zajmiemy się problemem planowanych przez Ministerstwa Rozwoju i finansów zmian, które w telegraficznym skrócie występują pod hasłem kasy on-line.

Bez wchodzenia w szczegóły … plan jest taki, aby każda sprzedaż detaliczna była rejestrowana na centralnych serwerach ministerstwa jak najszybciej się da – najlepiej natychmiast po wystawieniu paragonu. Rejestrowana już nie tylko wartościowo do celów rozliczenia podatku, ale również ze szczegółami zakupu tzn. informując aparat skarbowy o towarach i usługach oraz ich cenie i ilości w każdej jednorazowej transakcji.

Dla wielu z nas jako obywateli brzmi strasznie, bo w zasadzie identyfikowalna (jeśli zapłacimy np. kartą) będzie każda transakcja nawet ta … hmm … niewygodna dla nas jak zakup, weźmy pierwsze z brzegu, bardzo ostrych akcesoriów erotycznych.

Spokojnie! Da się obejść w końcu nie musimy jeszcze płacić za to kartą.

Rozważane są dwa alternatywne rozwiązania.

Pierwsze to skonstruowanie aplikacji fiskalnej dostępnej za darmo do instalacji na powszechnie używane urządzenia jak smartfony, tablety i komputery.
Drugie to modernizacja urządzeń fiskalnych tak aby mogły pracować w trybie on-line spełniając wymogi nowej ustawy o VAT.

Kupującym u nas urządzenia fiskalne od razu odpowiadam. Nie ma planu rezygnacji z dalszej fiskalizacji i wejścia w model on-line. Jest tylko wybór rozwiązań.

My ze swojej strony chcemy dorzucić parę groszy do dyskusji. Oczywiście we własnym interesie, ale jak się okaże w argumentacji również w interesie naszych klientów tzn. przedsiębiorców oraz państwa. Zatem w punktach po kolei:


1. Każda aplikacja fiskalna pracująca w trybie on-line wymaga sprzętu, na którym będzie zainstalowana. Jeśli zakładamy urządzenia mobilne niededykowane beneficjentem naszego rozwiązania będzie np. produkowany za granicą Samsung, czy iPhone zamiast polskich producentów sprzętu. Należy dodać, że ponad 80% produktów to urządzenia rodzime efekt pracy polskich technologów i programistów.


2. Każda aplikacja pracuje na sprzęcie, a więc koszt zakupu urządzenia alternatywnego w stosunku do dedykowanego fiskalnego jest nie do uniknięcia, zatem dyskusyjny jest argument, że dla przedsiębiorców aplikacja jest tańszym rozwiązaniem bo przecież jest za darmo.
Powtórzmy bo to ważne – każda aplikacja musi na czymś pracować. Rozważmy najtańszą wersję, instalujemy ją na własnym telefonie. Pominę kwestię wygody i bezpieczeństwa. Przecież właściciel sklepu nie zostawi swojego telefonu pracownikom, a nawet jeżeli pracuje sam, to nie wygodna będzie jednoczesna sprzedaż i komunikacja.
Poza tym co z klientami którzy jednak wymagają drukowanego paragonu? Drukarkę trzeba będzie kupić, a podłączenie do urządzenia mobilnego nie jest łatwym i tanim rozwiązaniem.

 

3. Bezpieczeństwo bankowych aplikacji mobilnych zostało opisane w raporcie "Stan bezpieczeństwa mobilnych aplikacji bankowych w Polsce". Raport do pobrania. Przytoczę pierwszy akapit wniosku z badania:

"Jakość i bezpieczeństwo wielu przebadanych aplikacji mobilnych pozostawiają bardzo wiele do życzenia. W naszych krótkich testach udało się m.in. doprowadzić do przejęcia sesji zalogowanego użytkownika, wycieku danych osobowych i przejęcia fragmentu maskowanego hasła dostępu. W logach systemowych odnaleźliśmy identyfikatory logowania, tokeny sesji czy dane informujące o liczbie usług określonego typu".

Prognozowana jest możliwość odwrotu od tego typu rozwiązań w związku z możliwością utraty środków przez właścicieli kont.

W sugerowanym rozwiązaniu atak związany zarówno z jakością wysyłanych danych, jak i możliwym całkowitym paraliżem sprzedaży będzie skierowany na jedną aplikację. Obecne rozwiązanie opiera się na wielu różnych rozwiązaniach aplikacyjnych i sprzętowych, co nie jest już tak łatwym i atrakcyjnym celem.

 

4. Oferta darmowej aplikacji znacząco osłabi polski rynek oprogramowania i fiskalny usuwając z niego liczne MSP.

A przecież wszyscy, jako Polacy korzystamy na wspieraniu własnej gospodarki, myśli technologicznej i produkcji. Wielu z nas ma choćby w gronie rodziny, czy znajomych osoby, które tworzą, wdrażają, sprzedają podobne rozwiązania.

Osłabienie tego bardzo „polskiego” do tej pory sektora może spowodować napływ zachodniej konkurencji, która nie koniecznie będzie opłacać w naszym kraju podatki i dawać pracę polskim wysokiej klasy specjalistom. Byłoby to działanie krótkowzroczne i nie do końca zgodne z polityką rozwijania polskiej technologii przez obecny rząd.

 

5. Urządzenia fiskalne produkowane w Polsce ewoluują i coraz częściej są uzupełniane o funkcjonalności typowe dla rozwiązań mobilnych, zatem warto dać czas temu rynkowi się rozwinąć technologicznie.

 

6. Branża fiskalna, a w zasadzie branża producentów urządzeń do rejestracji sprzedaży (pamiętamy, że kasy rejestrujące sprzedaż są używane od XIX wieku, swoją drogą zyskały nazwę "nieprzekupnego kasjera" ) była jeszcze w latach 90-tych zdominowana przez urządzenia importowane. Polscy producenci na rynkowych warunkach wyparli zagraniczną konkurencję, a dodatkowo znacząco unowocześnili te urządzenia. Obecnie są to jedne z najbardziej innowacyjnych urządzeń w skali światowej.

 

7. Kasa fiskalna w projektowanym on-linowym kształcie gwarantuje duplikat zapisu centralnego. Przedsiębiorca ma pewność, że aparat państwowy może skonfrontować dane ze swoich serwerów z pewnym (zaplombowanym) z punku widzenia aparatu skarbowego zapisem w pamięci chronionej i na module fiskalnym urządzenia. Jest to tak naprawdę zabezpieczenie dla przedsiębiorcy – będzie miał swoje dane u siebie, a nie wyłącznie na ministerialnych platformach (ważne, gdyby doszłoby do zakłóceń, lub manipulacji danych).

 

8. Nikt na ten moment nie wie jakie zagrożenie niesie z sobą model wirtualnej fiskalizacji natomiast mamy jednoznacznie pozytywne doświadczenia w kwestii bezpieczeństwa modelu sprzętowego (patrz załączony dokument "bezpieczeństwo rynku fiskalnego").
 

Dodane przez Robert Kubicz

   

Wybrane przez nas

Najpopularniejsze w miesiącu